Ten ogromny dron dostarcza internet!

Ma większą rozpiętość skrzydeł niż Boeing i będzie latać wyżej niż samolot komercyjny. Wszystko po to, by dostarczyć tak przyziemną potrzebę, jak dostęp do sieci. 

Aquila, bo tak nazywa się dron, ma być większą częścią projektu Marka Zuckerberga. Szef Facebooka chce dostarczyć internet do mniej rozwiniętych regionów świata, które obecnie są odcięte od internetu.  W takiej sytuacji jest obecnie aż 60 proc. ludzkości.

Swojego debiutu Aquila nie mogła jednak zaliczyć do udanych. Pierwszy lot odbyła już w czerwcu 2016 roku - wtedy jednak dron rozbił się podczas lądowania. Inżynierowie zapewniają, że od zeszłorocznej porażki wyciągnęli wiele wniosków. Nowa wersja urządzenia bogatsza jest o dodatkowe sensory, które zbierają więcej danych.

Jakie są dalsze plany względem Aquili? Gotowy dron będzie mógł pozostać w przestworzach przez 90 dni na wysokości 60 tysięcy stóp. Jak to wygląda od technicznej strony? W ciągu dnia ten bezzałogowy samolot zasila energia słoneczna. W nocy korzysta on z baterii. 

Poniżej widzimy, jak wyglądał pierwszy lot:

.

Druga, udana próba:

Zdjęcie główne: Materiały prasowe Facebooka