Inteligentne zarządzanie zwiększa efektywność gospodarki

Nowe technologie pozwalają zaoszczędzić czas i pieniądze.

Rozwój inteligentnych narzędzi dotyczy praktycznie wszystkich dziedzin naszego życia, a kilka sektorów już dziś stoi na skraju technologicznej rewolucji.

Internet rzeczy (IoT) jest mocno związany z rozwojem inteligentnych miast. Organizacja Industrial Internet Consortium wskazuje na kilka sektorów, w których potencjał rozwiązań IoT jest szczególnie duży. To energetyka, transport, produkcja, służba zdrowia, rolnictwo oraz edukacja.

W miastach mieszka ok. 50 proc. ludzkości, a w ciągu 40 lat liczba ich mieszkańców wzrośnie o kolejne 2,5 mld. Schneider Electric Polska podaje, że już teraz miasta zużywają 70 proc. globalnej energii, a do 2050 r. to zapotrzebowanie wzrośnie 1,5 raza. Jednocześnie stoimy przed wyzwaniem dwukrotnego obniżenia poziomu emisji gazów cieplarnianych, co oznacza, że musimy się stać trzy razy bardziej energetycznie efektywni. Pomagają w tym rozwiązania typu smart energy, wydłużające bezawaryjny czas pracy i podnoszące poziom bezpieczeństwa.

Z kolei w transporcie priorytetem jest wybieranie wydajniejszych tras, co pozwala zwiększyć efektywność wykorzystania paliwa i w rezultacie obniżyć koszty. Również w przemyśle inteligentne narzędzia mają szerokie pole do popisu. Automatyczna wymiana części i minimalizowanie liczby nieplanowanych przerw w procesie produkcyjnym to tylko niektóre z możliwych korzyści. Z kolei w służbie zdrowia inteligentne narzędzia wpisują się w rozwój telemedycyny. Przynosi ona korzyści obu stronom: placówkom medycznym spadają koszty, a pacjenci mają lepszy i szybszy dostęp do świadczonych usług. Mniej intuicyjnym sektorem w kontekście IoT wydaje się rolnictwo, ale już teraz prowadzone są testowe programy obejmujące np. łączenie technologii zdjęć lotniczych i systemów czujników w celu uzyskania obrazu pól uprawnych i w efekcie zmniejszenia głodu na świecie.

IoT to również ogromna szansa dla handlu. – Umożliwia zwiększenie efektywności logistyki, obniżanie kosztów transportu i stanowi świetny sposób na angażowanie klientów – mówi Szymon Wdowiak, dyrektor zarządzający Accenture Products w Polsce. Dodaje, że handlowcy w IoT widzą również nowe kanały sprzedaży. – W końcu to lodówka będzie podejmować decyzję, jakiej marki mleko i gdzie zamówić – dodaje.

Potencjał IoT wykorzystywany jest przede wszystkim przez te branże, które już teraz analizują duże zbiory danych w celu usprawnienia swojej działalności.

– Możliwość połączenia danych pochodzących z takich obszarów, jak finanse, produkcja czy logistyka, z informacjami płynącymi od bardzo dużej liczby urządzeń pozwala dokładnie określić miejsce przedsiębiorstwa w globalnym ekosystemie. Dzięki temu firmy mogą oferować lepsze produkty i usługi dopasowane do oczekiwań użytkowników – podkreśla Tomasz Galant, prezes Esri Polska.

W miastach takie urządzenia, jak kamery, sygnalizatory świetlne, kosze na śmieci, fontanny, inteligentne liczniki czy latarnie, mogą przekazywać informacje o natężeniu ruchu, ilości śmieci czy zużyciu wody. Następnie na tej podstawie podejmowane będą decyzje dotyczące chociażby potrzebnej wymiany oświetlenia czy wysłania brygady remontowej.

Miasta stają się złożonymi organizmami, a administrowanie nimi przypomina zarządzanie złożonymi organizacjami. Podstawowa zasada mówi, że można zarządzać jedynie tym, co mierzymy.

Maciej Kopański dyrektor ds. rozwoju ENGIE Polska, wskazuje na rozwiązania wdrażane przez firmę w gminie Opalenica, gdzie umożliwiony zostanie dostęp online nie tylko do danych związanych z zużyciem energii przez budynki publiczne, ale również z ich stanem technicznym. – Dzięki połączeniu tych danych np. z systemami kontroli dostępu gmina uzyska kompleksowe narzędzie mogące służyć do podejmowania decyzji na bieżąco, jak również do monitorowania jakości pracy poszczególnych zarządców obiektów – zapowiada.

Proces przekształcania miasta powinien przebiegać stopniowo, a modernizacja infrastruktury informatycznej, która tworzy fundament koncepcji smart city, nie powinna polegać za każdym razem na budowaniu całego ekosystemu od podstaw. Trudno też o jeden model smart city. Microsoft podaje, że lata współpracy z włodarzami miejskimi na całym świecie pozwoliły koncernowi nakreślić ponad 40 scenariuszy rozwiązań technologicznym, dzięki którym ośrodki miejskie mogą stawić czoła niemal wszystkim problemom w zakresie administracji, transportu, turystyki i rekreacji, bezpieczeństwa publicznego, ochrony zdrowia i opieki społecznej, energii elektrycznej i wodociągów, planowania i infrastruktury, a także edukacji oraz kultury.

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone

Żródło: Rzeczpospolita