Plus-size to nowy rozmiar zero

Kobieta, która umieściła swoje zdjęcia z narzeczonym w internecie nie podejrzewała, że bardzo szybko staną się popularnym wiralem.

Zdjęcia przedstawiają półnagą kobietę o bardzo obfitych kształtach, pozującą w ramionach narzeczonego. Czy jest coś bardziej #bodypositive? Okazuje się, że internet nie przyswoił jeszcze tego terminu, ponieważ na modelkę wylała się fala krytyki. Ale ona wydaje się tym nie przejmować i wykorzystać tę okazję do przesłania światu informacji:

'Nigdy nie czułam się bardziej atrakcyjna. Byłam bardzo zdenerwowana zanim zobaczyłam finałowy efekt. Nie wiedziałam czego oczekiwać. Ale kiedy zobaczyłam ten album, byłam zaskoczona. Wyglądam na taką zakochaną i ufną. Każda osoba powinna móc zobaczyć siebie w takim świetle. To było bardzo otwierające uczucie'.

Stephanie podzieliła się swoją historią - opowiada o tym, jaką drogę przeszła od patrzenia na siebie w lustro w wieku nastoletnim i zastanawiała się, dlaczego jest różna od koleżanek, do momentu pełnej akceptacji siebie.

'Nie wstydze się siebie' - powiedziała. Takiej postawy życzymy wszystkim kobietom.



źródło: Huffington Post