Wyjątkowo mieszczańscy zwyrodnialcy

Urzędnicze garniturki, przylizane fryzury i powierzchowność emerytowanych wujków – pod takim przebraniem kryje się jeden z najbardziej wywrotowych duetów brytyjskiej sztuki.
Ściągali na swoje głowy rozmaite oskarżenia. Piętnowano ich jako gejowskich dekadentów, pornografów, nihilistów, szydzących z religii obrazoburców, ale także jako artystycznych populistów.

Gilbert i George wypracowali własny, rozpoznawalny styl
Jednocześnie reprezentowali Anglię na Biennale w Wenecji. Wypracowali własny, rozpoznawalny styl łączący elementy pop-artu, punku, surrealizmu, plakatu i awangardowego fotomontażu. Atrakcyjna forma kryje tu niepokojące treści. W Gdańsku pokażą 39 monumentalnych i kunsztownych fotokolaży, w których odbija się cały zgiełk tego świata: seks, perwersje, religia, napięcia społeczne, terroryzm.
Jack Freak Pictures, Gilbert & George,Łaźnia, Gdańsk, 10 listopada–6 lutego 2012

Warszawski dziadek do orzechów

Scenografię przygotował Holender, za choreografię odpowiada Kanadyjczyk, a za pulpitem dyrygenckim stanie Rosjanin.
Widowiskowy dowód na to, że dzisiejszy balet nie przejmuje się granicami. Nawet ten dla dzieci.
Wielonarodowość jest od dawna wpisana w „Dziadka do orzechów”. Baśń powstała w latach 1803–1806, kiedy E.T.A. Hoff­mann był pruskim urzędnikiem w Warszawie. Powierzono mu zadanie nadania mieszkającym tu Żydom niemieckich nazwisk. Swą opowieść napisał podobno dla dzieci warszawskiego przyjaciela. Toer van Schayk wykorzystał w dekoracjach motywy architektoniczne Warszawy z czasów Hoffmanna.
„Dziadek do orzechów i król myszy”, dyrygent: Evgeny Volynski, choreografia: Toer van Schayk, Wayne Eagling, scenografia i kostiumy: Toer van Schayk, Teatr Wielki Opera Narodowa w Warszawie, premiera 25 listopada

Centymetr sztuki

Jacek Tomczuk redaktor kultury „Przekroju”, krytyk. Autor wywiadów oraz tekstów o sztuce i teatrze poleca
Kronikarki. Fotografie Warszawy 1945–1947
Kiedy w lutym 1945 r. zaczęły się powroty do Warszawy, prawie każdy, kto miał aparat, rzucił się do fotografowania ruin i przejawów odradzającego się życia: straganów, usług, zatłoczonych ulic. Zdjęcia tych dwóch fotografek pokazywane są jednak po raz pierwszy. Zofia Chomętowska i Maria Chrząszczowa, Dom Spotkań z Historią, Warszawa, do 13 listopada
Akcjonizm wiedeński
Grupa austriackich artystów zrobiła prawie wszystko, by zakłócić dobresamopoczucie swoich rodaków. Orgie seksualne, zabijanie zwierząt, załatwianie potrzeb naturalnych, masturbacja, biczowanie, samookaleczenie... Pierwszy w Polsce tak duży zapis ich performance’ów z przełomu lat 60. i 70. Radykalizm niektórych szokuje do dziś. Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie, 9 listopada–29 stycznia 2012
Wolfgang Tillmans

Legendarny fotograf-kronikarz szalonych lat 90.: berlińskich Love Parade, londyńskiego clubbingu i środowisk gejowskich. W Warszawie pokaże prace z ostatnich lat, więc raczej mniej punkowej nieprzewidywalności, więcej wyciszonych abstrakcji. Podobno przygotował też zdjęcia inspirowane stolicą. Zachęta, Warszawa, 18 listopada–12 stycznia 2012

Zdjęcie: Materiały CSW „Łaźnia” w Gdańsku, Angela Sterling/Teatr Wielki Opera Narodowa w Warszawie, Fundacja Archeologia Fotografii/Chomętowscy, materiały prasowe MOCAK-u, Wolfgang Tillmans/Dzięki uprzejmości artysty