Własny model biznesowy

Współczesne organizacje, zarówno komercyjne, jak i non profit, stale muszą weryfikować swoje modele biznesowe i dopasowywać je do szybko zmieniającej się rzeczywistości. Te, które tego nie robią lub robić po prostu nie potrafią, prędzej czy później upadają. Ale czy i my sami również nie powinniśmy się zmieniać?

Timothy Clark,
Alexander Osterwalder
i Yves Pigneur,
„Model biznesowy – TY",
Helion,
2013

Timothy Clark, Alexander Osterwalder i Yves Pigneur, twórcy głośnego „Podręcznika wizjonera", w swojej najnowszej książce „Model biznesowy – TY", która powstała przy współudziale 328 specjalistów z całego świata, nie twierdzą bynajmniej, że człowiek i firma to jedno i to samo. Zwracają jednak uwagę na pewne podobieństwa. Bo przecież my, tak jak i firmy, „doświadczamy oddziaływania bodźców środowiskowych i ekonomicznych pozostających poza (...) kontrolą". Co zatem powinniśmy zrobić, by osiągać sukcesy i cieszyć się życiem? To oczywiste. Musimy sobie stworzyć własny model biznesowy. W jaki sposób? Tego właśnie dowiemy się z książki zawierającej m.in. szablon takiego modelu, ćwiczenia pozwalające określić, kim jesteśmy i jakie są nasze cele, czy inspirujące historie osób, które „przedefiniowały" swoją karierę. Publikacja, co także warte podkreślenia, ma nietypową szatę graficzną. I bardzo dobrze. Dzięki temu otrzymujemy innowacyjne narzędzie komunikacji wizualnej wywołujące w naszych umysłach twórczy ferment.

Arthur R. Pell,
Jak na zaufaniu
budować dobre
relacje z ludźmi,
Studio Emka,
2013

W osobistym modelu biznesowym ważnym punktem powinny być umiejętności miękkie, chociażby relacje interpersonalne. Do ich rozwijania przyda nam się poradnik „Jak na zaufaniu budować relacje z ludźmi". Został on opracowany przez dr. Arthura R. Pella, wieloletniego konsultanta firmy doradczej Dale Carnegie & Associates Inc. i jest pierwszą pozycją z pięciotomowj serii „The best of Dale Carnegie". Seria przedstawia oraz dostosowuje do dzisiejszych realiów filozofię założyciela firmy – Dale Carnegie'a (1888–1955), autora słynnego dzieła „Jak zdobyć przyjaciół i zjednać ludzi". Pochodzący z rodziny ubogich farmerów Carnegie był ucieleśnieniem american dream i prekursorem tego, co dziś nazywamy rozwojem osobistym. Swoje nauki głosił w odmienny niż współcześni mu sposób. Zamiast teorii przekazywał słuchaczom i czytelnikom praktyczne wskazówki. „Jak na zaufaniu..." przypomina o kilku sprawdzonych zasadach amerykańskiego pisarza. Dotyczą kształtowania charyzmy, umiejętności współpracy z innymi, przekonywania do swoich racji czy kontrolowania emocji.

Charles Duhigg,
Siła nawyku,
PWN,
2013

Tworząc własny model biznesowy, trudno uciec od kwestii nawyków. Nie ma rady, trzeba się z nimi zmierzyć. Pomoże nam w tym Charles Duhigg, ceniony dziennikarz „New York Timesa". W „Sile nawyku" dowodzi, że większość naszych działań podejmujemy mechanicznie i ostrzega, że niewłaściwe przyzwyczajenia mogą doprowadzić do tragedii. Jakże znamienny jest przykład pożaru na jednej ze stacji londyńskiego metra w 1987 r. Pracownik, który zauważył jego oznaki, nie zawiadomił nikogo, ponieważ... nie przynależał do działu przeciwpożarowego, a w metrze panował zwyczaj, że nie wykracza się poza swoje kompetencje. W rezultacie zginęło 31 osób. Zaskakujących przykładów (odnoszących się do organizacji, a nawet społeczeństw) jest w tej książce wiele. Wśród nich nie brak i pozytywnych. Wrażenie robi zwłaszcza historia legendarnego trenera Tony'ego Dungy'ego, który drużynę notorycznych partaczy – Tampa Bay Bucceneers przekształcił w zdobywców Super Bowl. Dzieło Duhigga ma też niezaprzeczalny walor popularnonaukowy – przybliża bowiem mechanizmy sterujące naszymi umysłami. Jednak największą wartością „Siły nawyku" jest to, że uświadamia nam, jak niełatwa, a zarazem konieczna jest zmiana złych przyzwyczajeń na lepsze.