Szepty w obozie

Dzień z życia członka 
Sonderkommando w obozie Auschwitz–Birkenau.

Fabuła to pretekst, liczy się przede wszystkim uwieńczona sukcesem (!) próba stworzenia nowego języka filmowego, na którą składają się m.in. zwężony format ekranu, znana z gier komputerowych First Person Perspective oraz wstrząsający naturalizm. Całość zaś spina niesamowita warstwa dźwiękowa złożona w dużej mierze z... ludzkich szeptów. Wielka Nagroda Jury na ubiegłorocznym festiwalu w Cannes.