Spektakle maja

Poleca Jacek Cieślak

Podróż przez siedem granic

„Księgi Jakubowe" Olgi Tokarczuk, które otrzymały Nagrodę Nike 2015, doczekały się szybkiej inscenizacji. Przygotowała ją najgłośniejsza reżyserka młodego pokolenia, czyli Ewelina Marciniak. Opowiada historię żydowskiego mistyka Jakuba Franka, określoną jako „Wielka podróż przez siedem granic, pięć języków i trzy duże religie, nie licząc tych małych". Pod wielokulturowym, barwnym, historycznym kostiumem kryją się pytania o naszą przeszłość, tolerancję dla innych, o to, co zachowaliśmy i roztrwoniliśmy z naszych mitów i tradycji.

„Księgi Jakubowe", Olga Tokarczuk, Teatr Powszechny, Warszawa, 13–15 maja

Współczesny smak klasyki

Jedna z najsłynniejszych sztuk Antoniego Czechowa dotyka każdego. Bo każdy może znaleźć coś dla siebie w historii rozpadu rodziny, niespełnionych miłości, konfliktu charakterów i światopoglądów, a także zmian, jakie dotykają miasta głównych bohaterek wraz z przeniesieniem gubernialnego garnizonu do Polski. Młoda reżyserka Małgorzata Miklasz wiernie realizuje pomysł pisarza, ale dodaje też do jego opowieści współczesne smaki.

„Trzy siostry", 
Antoni Czechow, 
Teatr im. Siemaszkowej, 
Rzeszów, 17–19 maja

Katastrofa na życzenie

Obecny dyrektor Piotr Kruszczyński powierza reżyserię spektaklu na motywach tragedii Szekspira Jędrzejowi Piaskowskiemu. Chce on wyeksponować sedno sztuki, która opowiada o niedających się powstrzymać konsekwencjach błędów popełnionych w przeszłości. Dlatego przenosi akcję w XXXII w. naszej ery, starając się opowiedzieć o tym, co teraz dzieje się z nami i współczesną Europą. Odpowiada na pytanie, czy jesteśmy w stanie uniknąć katastrofy na własne życzenie.

„Lear", wg Williama Szekspira, Teatr Nowy, Poznań, 20–22 maja

Dramaty 
kobiety

Michał Borczuch, zwycięzca zeszłorocznego Festiwalu Boska Komedia w Krakowie, nawiązuje do treści filmu Almodóvara swobodnie i osobiście. Głównymi bohaterkami są matki Michała Borczucha i aktora Krzysztofa Zarzeckiego, które zmarły na raka. Ich synowie zostali osieroceni, gdy byli nastolatkami. Teraz próbują skonfrontować się z własnym dramatem, pokonać niedoskonałości pamięci i przedstawić dramat kobiet, który rozegrał się w warunkach PRL i polskiej transformacji.

„Wszystko 
o mojej matce", 
wg Pedro Almodóvara, 
Łaźnia Nowa, Kraków Nowa Huta, 12–13 maja