Spektakle czerwca

Poleca Jacek Cieślak

Legenda o kochankach

To pierwsza w historii okazja, by warszawscy melomani mogli zobaczyć koprodukcję stołecznej sceny z Metropolitan Opera w Nowym Jorku wcześniej niż nowojorczycy. Mariusz Treliński prowadzi akcję klarownie, akcentując paradoks średniowiecznej legendy o kochankach: to, że ich miłość naznaczona jest śmiercią, bo dopiero ona ich wyzwoli i połączy na wieczność. Motyw miłości i śmierci pojawił się we wcześniejszym spektaklu dyrektora artystycznego warszawskiej opery, czyli w „Latającym Holendrze", ale dopiero w „Tristanie i Izoldzie" wybrzmiał doskonale.

„Tristan i Izolda", Ryszard Wagner, Teatr Wielki–Opera Narodowa w Warszawie

Boski 
pierwiastek

Życie, twórczość i śmierć Mozarta zostały pokazane z perspektywy Antonia Salieriego, nadwornego kompozytora cesarza Józefa II. Na podstawie sztuki powstał doskonały film Milośa Formana. Reżyser Artur Tyszkiewicz mierzy się z klasycznym już dramatem, ale w przepisanej współcześnie wersji. Głównym wyzwaniem jest chęć zanalizowania fenomenu geniusza i odpowiedź na pytanie, skąd się bierze i jak działa boski pierwiastek w człowieku.

„Amadeusz", 
Peter Schaeffer, Teatr im. Osterwy w Lublinie

Życie z przygodami

Robert Robur, były scenarzysta serialu, zaczyna mieć kłopoty. Porzuciła go narzeczona, tropią go służby specjalne, zostaje aresztowany i trafia na przesłuchanie. W końcu ucieka na południe w rodzinne strony. Inscenizacji powieści Mirosława Nahacza dokonał Krzysztof Garbaczewski, specjalista od dziwnych historii i odmiennych stanów świadomości. Zapowiada się spektakl o technologiach cyfrowych i ich wpływie na świadomość społeczeństwa. Autorem adaptacji jest pisarz Jakub Żulczyk.

„Niezwykłe przygody Roberta Robura", Mirosław Nahacz, TR Warszawa

Starania 
na marne

Najsłynniejszy duet teatralny wraca do Starego Teatru premierą, której tytuł kojarzyć się musi z propagandowym filmem Leni Riefenstahl o zjeździe NSDAP w Norymberdze. Paweł Demirski tym razem będzie drążył kwestię, dlaczego tak wiele wartościowych ludzkich działań idzie na marne i nie pomaga ulepszyć świata. Spektakl w reżyserii Moniki Strzępki ma mieć nowatorską formę, zostanie bowiem zrealizowany w postaci performance'u, bliżej mu będzie do działań improwizowanych niż do tradycyjnej gry.

„Triumf woli", Paweł Demirski, Narodowy Stary Teatr, Kraków