Recepta na zdrową firmę

Czy abonament może być inwestycją? Tak, o ile jest to abonament medyczny. dlaczego opłaca się i pracodawcy, i pracownikowi? Bo oszczędza czas, motywuje i zmniejsza absencję chorobową w firmie.

Panią Basię od dłuższego czasu bolało biodro. Przestały pomagać nawet najsilniejsze leki. Postanowiła zapisać się do lekarza; po wielu nieudanych próbach dodzwonienia się do przychodni usłyszała wreszcie w słuchawce, że ortopeda przyjmie ją za dwa miesiące. Przypomniała sobie wtedy o koleżance mającej od lat problemy z kręgosłupem, która chwaliła się stałą opieką lekarza. Zadzwoniła i zapytała, w jakiej przychodni się leczy. Gdy usłyszała, że to jej firma opłaca abonament medyczny, dzięki czemu od ręki korzysta z usług nie tylko tego lekarza, ale i innych specjalistów, po raz pierwszy od wielu lat gorzko pomyślała o swoim pracodawcy.

Firma badawcza PMR szacuje, że obecnie z abonamentowej opieki medycznej w prywatnych centrach medycznych korzysta w Polsce ok. 1,5 mln pracowników. Liczba ta ma rosnąć z roku na rok, a w roku 2020 osiągnąć 10 mln klientów. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta – zdrowi pracownicy to zdrowa, przynosząca dochody firma.

Przychodzi lekarz do pacjenta

Polacy czekają w kolejce do specjalistów znacznie dłużej niż nasi sąsiedzi z innych krajów. Przykładowo na wymianę stawu biodrowego w publicznym szpitalu pani Basia musiałaby czekać niemal siedem lat, a na operację zaćmy prawie trzy lata. Jej kolega Bohumil z czeskiego oddziału firmy – tylko trzy tygodnie. Podobnie jest z dostępem do innych specjalistów. Na tak długie oczekiwanie (niewystępujące w prywatnych centrach medycznych) mogą sobie pozwolić tylko ci pracodawcy, których nie interesują zyski ich firmy.

W 2011 r. Polacy przebywali na zwolnieniach aż 140 mln dni. Koszty spowodowane zwolnieniami szacuje się – wg danych ZUS – na ponad 10 mld zł, a wg firmy Work Service, która przygotowała analizę na zlecenie Pracodawców RP, na aż 18 mld zł.

A co będzie, jeśli pani Basia, tak jak w ub.r., zachoruje na grypę? Jej koleżanka już się zaszczepiła przeciwko grypie. I nie musiała zwalniać się z pracy, by pójść do przychodni. Grupową akcję szczepień zorganizowano w firmie.

Pracodawcy wiedzą już, że absencję chorobową można zminimalizować dzięki akcjom profilaktycznym. Dlatego od swoich partnerów medycznych wymagają programów profilaktycznych szytych na miarę – dostosowanych do danej grupy zawodowej czy specyfiki pracy w ich biznesie. Mają w czym wybierać. Profilaktyka bólu kręgosłupa, pierwsza pomoc przedmedyczna czy sposoby na radzenie sobie ze stresem to tylko niektóre z tematów tzw. białych dni, organizowanych w firmach. Po przeprowadzeniu badań, które pozwalają wcześniej wykryć choroby układu krążenia czy inne schorzenia cywilizacyjne, pracownik otrzymuje kartę informacyjną z wynikami badań i pomiarów. Co więcej, otrzymuje zalecenia na przyszłość i wskazania dalszych, potrzebnych konsultacji. Pracodawca zyskuje dzięki takim akcjom wiedzę nt. kondycji zespołu oraz zagrożeń, na jakie trzeba zwrócić uwagę. Pracownik zaś ma świadomość, że jego zdrowie jest dla pracodawcy bardzo ważne.

Pracodawca pani Basi był mocno zdenerwowany, gdy po raz kolejny musiał szukać w agencji pracy tymczasowej osoby, która mogłaby przejąć na pewien czas obowiązki niezastąpionej od lat pracownicy. A gdy ona zarzuciła mu, że nie dba o swoich pracowników tak, jak jego konkurent, u którego pracuje jej koleżanka, najpierw odpowiedział, że nie stać go na abonament medyczny, bo zatrudnia raptem 10 osób. A później zaczął czegoś szukać w Internecie.

Nie tylko dla dużych

Opieka abonamentowa to szansa dla wszystkich – zarówno przedsiębiorstw zatrudniających tysiące pracowników (dla nich dodatkowo powstają przychodnie przyzakładowe), jak i firm kilkuosobowych. Kompleksowa opieka medyczna (w tym medycyna pracy) może przybierać różne formy: od podstawowego pakietu medycznego, zawierającego usługi, z których pacjenci korzystają najczęściej, aż po pakiet obejmujący hospitalizację, ubezpieczenie zagraniczne, leczenie stomatologiczne, rehabilitację i operacje tzw. chirurgii jednego dnia. Takie rozszerzone pakiety są kierowane w szczególności do top menedżerów. Dla tej grupy pacjentów tworzone są też indywidualne zasady obsługi i standardy dostępu do lekarzy – mówi Adam Rozwadowski, prezes Centrum Medycznego ENEL-MED.. Uwzględnia się też preferencje co do godziny wizyt czy potrzebę kontaktu z konsultantami call center o wyjątkowo wysokich kompetencjach komunikacyjnych i merytorycznych. Spełnianie ponadstandardowych oczekiwań osób pracujących na najwyższych obrotach jest niezbędne, aby współpraca pracodawca – dostawca usług medycznych przebiegała bez zakłóceń. Dodatkowo pracownicy i pracodawcy systematycznie oceniają jakość usług i obsługi w centrum medycznym. Tutaj nie ma podziału na VIP-ów i zwykłych pacjentów. Gwarantowany service level dotyczy każdego.

Zdrowie ponad wszystko

Dwa lata temu TNS OBOP zapytał aktywnych zawodowo mieszkańców największych polskich miast o ocenę pozapłacowych świadczeń pracodawców. Prywatna opieka medyczna była na pierwszym miejscu – wygrała z dofinansowaniem szkoleń i zajęć sportowych, służbowym samochodem czy laptopem. Najnowszy raport firmy Sedlak & Sedlak „Świadczenia dodatkowe w oczach pracowników w 2013 r." potwierdza, że najchętniej i najczęściej pracownicy korzystają z opieki medycznej. Ci, którym firma nie zapewnia leczenia w prywatnej placówce, najbardziej narzekają na jej brak.

Wszyscy przedsiębiorcy zastanawiają się dziś, jak ograniczyć koszty prowadzenia firmy. Ci, którzy wykupili swoim pracownikom abonament medyczny, w dużym stopniu mają ten problem z głowy.

Magdalena Michalska

PR menedżer w Centrum Medycznym ENEL-MED. Koordynuje komunikację wewnętrzną i zewnętrzną firmy. Absolwentka studiów podyplomowych marketing internetowy na ALK oraz Studium Public Relations na UW.