­Potrójna ­dawka ­Muppetów

Któż z nas nie porównywał koleżanek do Piggy, a kolegów do Kermita? Postacie z „The Muppet Show” bawią już od 55 lat i bawić będą jeszcze długo. Nie tylko dzieci.
Trzecie pokolenie pozna historię pełnych charakteru pluszaków. Mam wrażenie, że każdy w tych historiach znajdzie coś dla siebie.

Fot. materiały prasowe UIP
W związku ze styczniową premierą filmu „Muppety” do sklepów trafią trzy płyty. Dla każdego. Pierwsza to ścieżka dźwiękowa do filmu, czyli oryginalne i znane tematy jak „Mahna Mahna” czy „Rainbow Connection”. Nie zabraknie też premierowych utworów. Na drugiej płycie Muppety śpiewają swoje przeboje po polsku, a trzeci album, zatytułowany „Muppets: The Green Album”, to mój typ. Znane przeboje wykonywane przez OK Go, Weezera, The Fray, Alkaline Trio, My Morning Jacket, a także Andrew Birda, Matta Nathansona i Amy Lee z grupy Evanescence, czyli Muppety na rocko­wo. Te płyty to świetny eksperyment muzyczny, ale także podróż sentymentalna.
„Muppety” różni wykonawcy, premiera 16 stycznia

Ed Sheeran, +

Ed ma 20 lat. Pochodzi z Wysp, ale w jego twórczości słychać inspiracje muzyką Ameryki. Na jego płycie „+” wyraźnemu wokalowi towarzyszą lekka gitara i fortepian. Występ na festiwalu Glastonbury to pewna gwarancja jakości tej płyty. Niezwykle relaksujący materiał. Premiera 16 stycznia.

Lora Szafran - Sekrety życia według Leonarda Cohena

Nowy album Lory Szafran zawiera znane i charakterystyczne piosenki Cohena. Nielicznym udało się stworzyć je od nowa, unikając porównania do oryginałów, ale jednocześnie piosenki są tak cohenowskie, że od tego stylu trudno uciec. Lorze się udało. Śpiewa Cohena do tekstów Macieja Zembatego. Całość jest odważna, prawdziwa. Premiera 9 stycznia

James Blunt - Some Kind of Trouble


Ostatnio panuje moda na reedycje. Blunt wydał swoją ostatnią płytę jeszcze raz, wzbogacił ją o cztery niepublikowane wcześniej piosenki,dwa remiksy i dwa nowe utworyoraz koncert na DVD z Paleo Festival. Fani byłego żołnierza-romantyka z pewnością kupią ten album.
Premiera – grudzień 2011

Charlotte Gainsbourg - Stage Whisper

To udany przykład rocka eksperymentalnego. Wyobrażam sobie zadymiony klub pełny miłośników „żywej” muzyki, wyraźne instrumenty, głos Charlotte przeszywający publiczność, teksty wywołujące emocje. Na płycie znajdziemy kilka niepublikowanych wcześniej utworów, a także fragment koncertu. To bardzo dobra płyta dla wymagających. Premiera 23 stycznia