Portret carycy

Rynek wydawniczy notuje rosnącą koniunkturę na książki popularnonaukowe i historyczne. Tymczasem badacze ze Starego Kontynentu zamykają się w swoich koteriach albo przemawiają do nas ex cathedra naukowym żargonem.

Polecam zatem dwie znakomite książki historyczne o wschodniej Europie, napisane w Stanach Zjednoczonych.

Robert K. MassieKatarzyna WielkaZnak 2012

„Katarzyna Wielka. Portret kobiety" Roberta K. Massiego to dzieło szerokie jak delta Wołgi i rwące jak rzeki Ałtaju. Połączenie wszechstronnie udokumentowanej pracy historycznej ze studium psychologicznym jednostki. Dzieło erudyty, a jakże smakowicie napisane. Lektura obowiązkowa również ze względu na polską czarną legendę postaci. Przeciętnej urody nastoletnia niemiecka arystokratka, w której żyłach nie płynie ani kropla rosyjskiej krwi, zostaje wysłana do Moskwy i wydana za mąż za niedorozwiniętego umysłowo kuzyna bezdzietnej carycy Elżbiety. Ma tylko jedno zadanie: wydać na świat następcę tronu, ale jej mąż woli bawić się ołowianymi żołnierzami, niż z nią sypiać. Massie po mistrzowsku opisuje emancypację kobiety, która sięgnie po tron imperium Wszechrosji w wyniku uzurpacji i wojskowego puczu, by w dalszych latach dzięki elastyczności charakteru, a zarazem żelaznej woli stać się jedną z największych postaci w historii.

Marci ShoreSmak PopiołówŚwiat Książki 2012

Losy wschodnioeuropejskich przemian ostatniego 20-lecia śledzimy w esejach Marci Shore, badaczki historii współczesnej z Yale University. Tomik „Smak popiołów" jest dowodem na to, że dystans historyka z jakże odmiennej planety pozwala nam samym zobaczyć się w nieco innym świetle. Historyczna trzeźwość autorki jest jak kubeł zimnej wody, który chłodzi nasze polskie, czeskie i węgierskie rozpolitykowane głowy. Shore z empatią opisuje swoje rozmowy i spotkania z ludźmi opozycji demokratycznej w krajach postkomunistycznych, którzy doprowadzili do bezkrwawego obalenia komunizmu, a dziś bywają liderami społecznej frustracji.

Oliver Sacks, Migrena, Zysk i S-ka 2012

Innego typu diagnozy odnajdziecie w „Migrenie" Olivera Sacksa, pierwszym polskim wydaniu słynnej książki wizjonera neurologii i psychiatrii amerykańskiej. Wielowymiarowe, medyczne i kulturowe studium jednej z najdziwniejszych chorób, trawiących człowieka od zarania dziejów. Na migreny cierpieli nie tylko święty Paweł, caryca Katarzyna Wielka i Juliusz Cezar, ale również Immanuel Kant i Zygmunt Freud. Książka popularnonaukowa, od której trudno się oderwać, nie tylko dla tych, których boli głowa.

Eduardo Mendoza, Walka Kotów, Znak 2012

Wielbicielom Eduardo Mendozy, najpopularniejszego współczesnego powieściopisarza hiszpańskiego, przypominam, że po polsku ukazała się niedawno jego kolejna powieść „Walka kotów". Mamy tu rasową iberyjską opowieść łotrzykowską z barwnymi postaciami, w którą autor wplata dygresje o malarstwie złotego wieku i paradygmatach polityki w przededniu hiszpańskiej wojny domowej.