Piosenki na pomoc

O płycie „Czarodzieje Uśmiechu 4" i akcji charytatywnej realizowanej wspólnie z Fundacją Ronalda McDonalda opowiada Majka Jeżowska.

Jako kawaler Orderu Uśmiechu jest pani idealną kandydatką do projektu z uśmiechem w tytule. Jak zaczęła się współpraca przy przygotowaniu pierwszej płyty „Czarodzieje uśmiechu"?

Właśnie mija 30 lat, od kiedy śpiewam i piszę piosenki dla dzieci. Kiedy 11 lat temu zostałam zaproszona do Fundacji Ronalda McDonalda, obok profesorów medycyny, prezesów banków i finansistów, myślałam: co ja mogę im zaproponować? I wymyśliłam projekt muzyczny z moimi familijnymi piosenkami w nowych aranżacjach, z którego dochód przeznaczony będzie na pomoc chorym dzieciom.

I zaprosiła pani do niego największe gwiazdy polskiej sceny.

Tak, choć niektórzy wątpili, czy mi się to uda. Ja nie miałam wątpliwości. Gwiazdy estrady swoją popularność zawdzięczają przecież publiczności, dlatego powinny czasem się odwdzięczyć i zrobić coś pożytecznego dla niej. Pierwszą osobą, z którą rozmawiałam, był Andrzej Piaseczny. Nie odmówili mi też: Piotr Cugowski, Andrzej Krzywy, Ania Wyszkoni. Od 10 lat istnieje w Radomiu festiwal moich piosenek „Rytm i melodia", na który przyjeżdżają dzieci i młodzież z całej Polski. Pomyślałam więc, że jego laureaci mogą zaśpiewać razem z gwiazdami w duetach.

Pierwszą płytę sprzedaliście w 2010 r. w nakładzie 70 tys. egz.

Dlatego stwierdziliśmy, że spróbujemy jeszcze raz. I padł rekord – 90 tys. płyt! W sumie w trzech projektach sprzedaliśmy ich ponad 200 tys. Za każdym razem na płycie pojawiają się nowe piosenki i nowi artyści w duetach z dziećmi: Mietek Szcześniak, Bracia Golcowie, Małgorzata Ostrowska, Urszula i Natalia Szroeder.

Czwarta edycja jest świąteczna.

Tak, to moje zimowo-świąteczne piosenki w nowych aranżacjach. Płyta jest częścią kampanii organizowanej co roku, w grudniu, w restauracjach McDonald's na całym świecie – McHappy Day. Dochód ze sprzedaży „Czarodziei uśmiechu" przekazany jest na program „NIE nowotworom u dzieci", między innymi na ogólnopolskie szkolenia lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, ultrasonograficzne badania przesiewowe oraz na pokój rodzinny w Instytucie – Pomniku Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu. W tym roku szczególnie koncentrujemy się na budowie Domu Rodzinnego. To pierwszy w Polsce hotel dla rodzin chorych dzieci, tzw. dom poza domem. Jego budowa na terenie Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego 
w Krakowie-Prokocimiu ruszyła jesienią.

W okresie przedświątecznym stajemy się bardziej szczodrzy. To chyba pomaga przy takich akcjach.

Tak. Choć przykre jest to, że przypominamy sobie o potrzebujących dopiero przed świętami. Każdy wtedy chce się poczuć lepszym człowiekiem. Nasz projekt realizowany był w różnym czasie z podobnym efektem. Myślę więc, że to kwestia dobrej organizacji i promocji. Poza tym płyta w restauracjach McDonald's kosztuje tylko 8,90 zł. Nie trzeba wydać dużo, żeby komuś pomóc, a przy okazji – dostajemy przepiękną muzykę. <