Nie ma co siedzieć w kącie

Kobiety pomagające kobietom w karierze zawodowej są czasem podejrzewane o damski szowinizm. To największa bzdura, o jakiej słyszałam.

odczas towarzyskiego spotkania rozmawiałam niedawno z szefową znanej korporacji. Mówiłyśmy o bliskich nam sprawach. Obie wspieramy kobiety ze świata biznesu, dzielimy się swoją wiedzą i doświadczeniem, jesteśmy mentorkami w ramach polskiego oddziału amerykańskiej fundacji Vital Voices, założonej przez Hillary Clinton. Nie zauważyłyśmy, że nasza pogawędka wzbudziła zainteresowanie płci przeciwnej.

W pewnym momencie stojący obok nas mężczyzna włączył się do rozmowy.

– Rozmawiacie o kobiecej solidarności? – dopytywał się. – Według mnie kobiety nie potrafią być solidarne i żadne akcje ani fundacje tego nie zmienią. Babki jednoczą się tylko wtedy, gdy chcą wykończyć jakiegoś faceta.

Monolog „znawcy kobiet" był dość długi. Zostałyśmy zasypane lawiną stereotypów. A one działają na mnie jak płachta na byka. Są zaprzeczeniem twórczego i samodzielnego myślenia, uniemożliwiają niezbędne zmiany. Popularny stereotyp kobiety, która odnosi sukcesy w biznesie, głosi, że usiłuje ona za wszelką cenę upodobnić się do mężczyzny oraz z trudem znosi w swoim otoczeniu utalentowane i ambitne kobiety.

A przecież wystarczy się rozejrzeć, by zobaczyć, jak wiele wybitnych przedstawicielek świata biznesu pomaga innym kobietom – ponad podziałami i często ponad granicami. Nie chodzi oczywiście o żaden antymęski spisek. Sama angażuję się w przedsięwzięcia wspierające kobiety dlatego, że równość płci jest nadal deklaratywna.

To wielka frajda, gdy mogę pomóc innej kobiecie, podzielić się z nią moim doświadczeniem. Panie często do mnie piszą i pytają, jak zdobyć wiedzę potrzebną do praktycznego poruszania się po ścieżkach biznesu, jak poznać właściwych ludzi. Pierwsza zasada mogłaby brzmieć tak: „Przede wszystkim nie siedź w kącie! Tam cię nie znajdą. Rozejrzyj się uważnie dookoła. Dowiesz się wtedy, że udział w wielu spotkaniach, szkoleniach i klubach jest bezpłatny". Na przykład menedżerki, które zostały zakwalifikowane do programu Vital Voices, przez dwa tygodnie towarzyszą swojej mentorce w jej pracy. Są naszym cieniem – biorą z nami udział w spotkaniach, poznają nowe osoby (networking!), uczą się nowych rzeczy.

W zasadzie nie lubię schyłku lata, bo następne będzie dopiero za rok. Tym razem jednak czekam na koniec września. W moim ukochanym Sopocie będzie miało miejsce ważne wydarzenie, w którym wezmę udział: Europejskie Forum Nowych Idei. To wielka debata z udziałem ponad tysiąca osób z całego świata: wybitnych przedstawicieli biznesu, nauki, kultury i polityki. Najbardziej interesuje mnie blok tematyczny dotyczący wpływu kobiet na decyzje ekonomiczne.

Rzecz jasna po powrocie odezwę się do Państwa.

Katarzyna Niezgoda jest ekspertem ds. zarządzania zmianą. Pod jej kierownictwem przebiegało m.in. przejęcie spółek Winiary i Goplana przez Nestle. Uczestniczyła także w fuzji banków BPH i PKO. Ma również doświadczenie na rynku retail. Na stanowisku prezesa DCG zmieniła oblicze marki Deni Cler Milano.