Na początku jest jajko

Magda ciągle próbuje nowych przepisów, zawsze szuka niebanalnych smaków. Anna zwykle wybiera to, co już potrafi ugotować, bo szkoda jej czasu na eksperymenty. Kolekcjonuje za to ciekawe historie kulinarne i literackie.
Anna Popek (z prawej) jest dziennikarką TVP. Jej siostra Magda Krupa prowadzi blog kulinarny Bułeczka z Masełkiem buleczkazmaselkiem.blogspot.com
Różne rzeczy robiłyśmy w życiu razem – razem dorastałyśmy, razem wyjeżdżałyśmy na wakacje, organizowałyśmy domowe przyjęcia, pomagałyśmy sobie w nauce, a potem w wychowywaniu dzieci. Nigdy jednak wcześniej razem nie pisałyśmy. To nasze pierwsze takie siostrzane przedsięwzięcie. Jako że starożytni, ucztując, kierowali się zasadą ab ovo ad mala, czyli od jajka do jabłka, tak i my nasze ucztowanie zaczynamy od jaja.

Obie z Magdą pierwsze wspomnienia związane z jajkami wiążemy ze wsią Strojców pod Dąbrową Tarowską. Dziadkowie mieli tam dom letniskowy, więc wakacje z rozdzielnika spędzałyśmy nad malowniczym zakolem Wisły.
Naszym ulubionym deserem w tamtych czasach był kogel-mogel. Jadałyśmy go codziennie: z dodatkiem kakao w proszku albo z kroplą cytryny lub z cukrem waniliowym. Raz nawet tarłyśmy żółtka z miodem, ale ten kogel-mogel nam nie wyszedł. Zjadłyśmy tych jajek setki i nikt nigdy nie złapał na salmonelli.
Przyrządzając jedną z poniższych potraw z jaj, pamiętajcie, że w tradycji ludowej nie wolno jajek przynosić lub wynosić z domu po zachodzie słońca. Zaopatrzcie się więc w nie rano, zwracając uwagę na to, by nie były to tzw. trójki, czyli jaja z chowu klatkowego. Jajo uważano też za siłę przeciwdziałającą złym duchom, używano go jako kamienia węgielnego. Tak było np. przy budowie kościoła Mariackiego w Krakowie.
A już praktycznie jajka mają tę zaletę, że przy ich użyciu robi się najszybsze dania świata. W Stambule popularnym śniadaniem są np. podsmażane na małej patelni bakłażany, pomidory, papryka i cebula. Kiedy warzywa są na wpół uduszone, wbija się w to dwa jajka. Jak się lekko zetną, podaje się je wprost z patelni, z chlebem. Do tego dania można dodać ostry ser.
Prostym i smacznym pomysłem na obiad z jajkiem w roli głównej są jaja sadzone z pieczonymi ziemniakami, posypane świeżymi ziołami i – podobnie jak w Stambule – tartym żółtym serem. Najlepiej, by był długodojrzewający (świetny jest polski bursztyn albo litewski dziugas). Do tego obowiązkowo zsiadłe mleko. Suflet smakuje wybornie zarówno na słono, jak i na słodko.
Przygotowując tę na pozór tylko łatwą potrawę, należy pamiętać o bardzo dobrym ubiciu białek i dodaniu do nich szczypty soli.
Wykwintnym daniem śniadaniowym są jajka faszerowane: doskonale przypieczone od spodu, a lśniące na półokrągłej części. Farsz można przygotować na kilka sposbów: 1. z pieczarkami, serkiem i ze szczypiorkiem; 2. z łososiem wędzonym, koperkiem i majonezem; 3. z duszonymi na maśle i cebuli świeżymi grzybkami, z dodatkiem rukoli i polane kwaśną śmietaną.
Wykwintne jaja na śniadanie zapiekane pod beszamelem:

4 jajka
2 łyżki masła
1 łyżka mąki
250 ml mleka
3 łyżki parmezanu, sól, pieprz, gałka muszkatołowa
4 foremki ceramiczne żaroodporne na małe babeczki
Do roztopionego masła dodajemy mąkę, robimy białą zasmażkę i rozprowadzamy z zimnym mlekiem. Gotujemy 15 min, ciągle mieszając. Tak powstały gęsty sos przyprawiamy solą i pieprzem oraz gałką muszkatołową. Do wcześniej wysmarowanych masłem foremek ceramicznych wsypujemy parmezan, dwie łyżeczki sosu beszamelowego, następnie delikatnie wbijamy jajko tak, aby nie uszkodzić struktury żółtka. Posypujemy parmezanem i nakładamy po kawałeczku masełka. Tak przygotowane jajka zapiekamy w piekarniku lub wstawiamy do wysokiej patelni wypełnionej wodą, przykrywamy pokrywą i czekamy, aż zetną się białka. Do potrawy można przygotować świeżo upieczone grzanki z białej bułki. Na końcu przyozdabiamy rukolą i zieloną pietruszką.
Zdjęcia: Kuba Kamiński/Fotorzepa