Muzyczny otwieracz

Według krytyków, startujący 30 czerwca gdyński Open’er jest muzycznym Burger Kingiem. Nawet jeśli to prawda, jest to najlepszy Burger King w Europie.
Prince, Coldplay, Pulp, M.I.A., The National, The Strokes, These New Puritans, Foals...

Trudno zliczyć mniejsze i większe gwiazdy jubileuszowej dziesiątej edycji festiwalu. Niektórzy od lat kręcą nosem na Open’era, a to, że line-up jest jak odgrzewany kotlet, a to, że gdzie indziej grają lepiej i więcej. Tymczasem i w tym roku festiwal nie opuszcza poprzeczki. Obok Coldplay czy The Strokes, którzy są niekwestionowanymi gwiazdami, na początku lipca na lotnisku w Babich Dołach pojawią się grupy i artyści, którzy nieźle namieszali w muzycznym światku w ciągu ostatnich lat – jak chociażby The National czy These New Puritans. Open’er to też powroty. I w tym roku są one spektakularne, wystarczy wymienić np. koncert legendy muzyki – Prince’a czy wyczekiwany występ protoplastów brit-popu – Pulp, z ich wizjonerskim liderem Jarvisem Cockerem na czele. Dobra zabawa gwarantowana!
Open’er Festival, Gdynia, lotnisko w Babich Dołach, od 30 czerwca do 3 lipca

Anna Gromnicka dziennikarka, redaktor działu kultura, krytyk muzyczny poleca muzyczne nowości

Neo Retros,
Listen To Your Leader
W ich muzyce stare łączy się z nowym. Wyjadacze, a debiutują w znakomitym stylu. Albumem z niebanalnymi piosenkami, w których pop i rockowa psychodelia przełamane są naiwnym folkiem. Same sprzeczności – strzał w dziesiątkę!
Sony Music Polska, 9 maja
Bon Iver, Bon Iver
Czy ktoś wierzył, że 30-letni brodaty melancholik nagra coś porównywalnego z wielkim debiutem „For Emma, Forever Ago”? A jednak. Na „Bon Iver” Justin Vernon zgromadził 10 przejmujących piosenek, które już pretendują do miana płyty roku. I Neil Young też powinien ją kupić.

4 AD/Sonic Records, 20 czerwca
 
EMA, Past Life Martyred Saints

Erika M. Anderson w wizjonerski sposób łączy dokonania Siouxsie Sioux, Sonic Youth i Cat Power. We wnętrznościach jej debiutanckiej płyty chlupoczą country, muzyka gotycka, grunge i surowy rock gitarowy, przywracając sens słowu „wywrotowa”. Koniecznie.
Isound, 9 maja
Beyonce, 4
Pisząc piosenki na czwarty album, Beyonce dokopała się nawet do elektroniki z lat 80. Ale singiel „Best Thing I Never Had” nie odkrywa Ameryki. A cała płyta to zestaw zgrabnych kopii przebojów gwiazd lat 80. i 90., Janet Jackson i Whitney Houston. Może docenimy je w kolejnej dekadzie?
Sony Music Polska, 4 lipca