Miasto mania

„Formy architektoniczne wyrażają pragnienia swoich twórców i budowniczych; mają kształtować ludzi, a tym samym nasz świat" – pisze Wade Graham w ukazującej się właśnie książce „Miasta wyśnione".

Praca Grahama – amerykańskiego historyka i teoretyka architektury – stanowi przystępne kompendium wiedzy na temat urbanistyki oraz historii wielkich ośrodków. Autor przygląda się kolejnym elementom architektury miejskiej i bada ich formę w odniesieniu do praktycznego użytkowania. Analizuje strukturę m.in. centrów handlowych, bloków mieszkalnych, galerii i muzeów, a także domów jednorodzinnych, poszukując w nich ukrytej idei oraz filozofii. Układ ulic, chodników i położenie parków – wszystko to, co dla zwykłego mieszkańca jest czymś zupełnie oczywistym – dla Grahama stanowi łamigłówkę ułożoną według klucza ideologicznego.

Książka Grahama to świetny przewodnik dla amatorów architektury, a jednocześnie kolejna premiera wpisująca się w nurt popularnych ostatnio książek o architekturze. Od kilku lat ukazuje się w Polsce coraz więcej publikacji poświęconych historii urbanistyki, biografii architektów, a także fotoalbumów. Ten wydawniczy boom zbiegł się w czasie z zastojem wielkich miast sprzężonym ze światowym kryzysem w 2008 r. Spektakularnym przykładem „umarłego" miasta jest dziś Detroit, które oficjalnie zbankrutowało w 2013 r. W Polsce kryzys miast, zwłaszcza tych średniego formatu, był zjawiskiem nieco wcześniejszym. Stanowił efekt uboczny transformacji polskiej gospodarki po 1989 r. i powiększającej się przepaści gospodarczej pomiędzy największymi metropoliami a dawnymi miastami wojewódzkimi, z których odsysano pieniądze i ludzi. Kryzys polskich ośrodków wyhamował wraz z wejściem do Unii Europejskiej, aczkolwiek do dziś takie miasta, jak Łódź, Tarnów czy Wałbrzych, straszą niczym postindustrialne zjawy, pełne opustoszałych hal produkcyjnych i zamkniętych fabryk.

Krakowskie wydawnictwo Karakter, w którym ukazały się „Miasta wyśnione", w dużej mierze przyczyniło się do tej swoistej mody na architekturę. Oficyna istnieje od 2010 r. i od tamtego czasu wydała już kilkanaście polskich i zagranicznych książek poświęconych tej tematyce. Inne wydawnictwa także nie stały w miejscu, aktywnie włączając się w tą narastającą modę. W ostatnich latach ukazały się m.in. klasyczne teksty słynnego architekta Le Corbusiera, a także polskich autorów, odkrywających nasze krajowe skarby, np. zaniedbane lub zniszczone budowle przed– i powojennego modernizmu. Spośród autorów warto wymienić Beatę Chomątowską („Stacja Muranów", „Lachert i Szanajca") oraz Filipa Springera („Źle urodzone", „Wanna z kolumnadą"). Springer napisał właśnie kolejną książkę pt. „Miasto Archipelag". Opisuje w niej swoje podróże po mniejszych miastach Polski – od Słupska po Suwałki. Książki Grahama i Springera są nie tylko ciekawie napisane, ale także bogato zilustrowane fotografiami, które są nie mniej istotne niż teksty.

Znakomitym uzupełnieniem teoretycznych rozważań Grahama są inne literackie premiery jesieni, skupione już na konkretnych miastach. Wydawnictwo Czarne opublikowało dwie pozycje: „O północy w Pera Palace. Narodziny współczesnego Stambułu", a także „Nieobecne miasto" poświęcone historii Zakopanego – wspaniałego kurortu wyniszczonego przez politykę turystyczno– handlową. Z kolei nakładem oficyny W.A.B. ukazuje się „Berlin. Metropolia Fausta" historyk i kulturoznawczyni Alexandry Richie. Wszystkie te książki łączą fascynację architekturą z rozważaniami o kulturze, historii tych miast oraz losami ich mieszkańców. Mądrzejsi o lekturę „Miast wyśnionych" Wade'a Grahama możemy dostrzec, jak architektura się łączy, a może raczej wynika z polityki, historii, religii, ale także klimatu i położenia geograficznego. Nasze oko się wyostrza, a rzeczy zwyczajne, oczywiste stają się inspirujące i odkrywają przed nami ukryte znaczenia.

„Miasta wyśnione", Wade Graham