Książka w biegu

Coraz częściej czytamy w biegu. Chwytamy kolejną książkę, przeglądamy, przerzucamy i przekazujemy dalej. Czy to my staliśmy się kompulsywnymi czytelnikami, czy książki coraz częściej smakują jak kanapki na wynos?

Kazimierz Orłoś
„Dom pod Lutnią"
Wydawnictwo Literackie 2012

Dom pod Lutnią" Kazimierza Orłosia okazał się wykwintnym obiadem po surowym poście. To opowieść o szczęśliwym dzieciństwie na Mazurach zaraz po wojnie, w cieniu stalinowskiej nocy. Dziewięcioletni Tomek pod skrzydłami dziadka idealisty, zbiega politycznego ze zrujnowanej Warszawy, uczy się życia w harmonii z naturą i ludźmi. Otoczenie pułkownika wznosi się 
ponad narodowościowe i kulturowe uprzedzenia. Mazurscy autochtoni, mimo mieszanej niemiecko-
-polskiej tożsamości, budują mądre relacje z Polakami i Ukraińcami. Miłość między młodą kobietą i starszym mężczyzną przezwycięża społeczne tabu, a prawdziwe szczęście okazuje się osiągalne na wyciągnięcie ręki. Wybitny prozaik starszego pokolenia potwierdza swoją znakomitą formę pisarską, zniewalając czytelnika bezpretensjonalnym stylem i wyrafinowaną polszczyzną. Powieść zasługuje na zaszczytne miejsce w kanonie polskiej literatury.

Stefan Wroński
„Dzidek"
Prószyński i S-ka 2013

Polecam również udany krajowy debiut literacki zatytułowany „Dzidek", książkę sensacyjno-
-obyczajową, zainspirowaną wspomnieniami rodzinnymi Stefana Wrońskiego. Zainteresuje ona nie tylko zagorzałych varsavianistów. Tytułowy bohater jest łobuziakiem, który w przededniu wojny i podczas okupacji przeżywa niezwykłe nawet jak na tamte czasy przygody. Wszędobylski chłopak znający każdy zakamarek warszawskiej Woli wplątuje się w niebezpieczną i barwną aferę kryminalną. Akcja książki toczy się w kolorowym środowisku polskich i żydowskich kamieniczników, kupców i sklepikarzy, artystów i drobnych przestępców. Przeczytałam jednym tchem.

Agnieszka Jucewicz i Grzegorz Sroczyński
„Żyj wystarczająco dobrze"
Agora 2013

Po poradniki psychologiczne sięgam rzadko, ale „Żyj wystarczająco dobrze" to wydawnictwo nietuzinkowe. Na książkę składają się bardzo interesujące rozmowy z czołowymi polskimi psychoterapeutami przeprowadzone przez dziennikarzy Agnieszkę Jucewicz i Grzegorza Sroczyńskiego. Autorzy próbują odpowiedzieć na kilka pytań, które nurtują zabieganego, a jednocześnie dążącego do perfekcji współczesnego człowieka. Czy potrafimy docenić to, co mamy? Czy wygórowane oczekiwania wobec siebie i innych blokują nasz życiowy potencjał? Czy można realizować swoje marzenia, nie zazdroszcząc bliźnim? Warto przeczytać, nawet jeśli nigdy nie rozmawialiśmy z psychologiem.

„100 najpiękniejszych miejsc Polski"
Wydawnictwo Dragon 2013

Na wiosenne dni i zbliżającą się majówkę polecam inspirujący przewodnik „100 najpiękniejszych miejsc Polski". Co roku sobie obiecuję, że poznam kolejne malownicze zakątki mojego kraju, a ciągle wracam w te same miejsca. Tym razem pojadę w nieznane, czego wszystkim życzę.