Filmy maja

Poleca Dorota Chrobak

Dwie strony barykady

Kolejna odsłona najfajniejszej sagi superbohaterskiej, czyli Marvelowskich „Avengersów". Tym razem na ring wychodzą Kapitan Ameryka (Chris Evans) i Iron Man (Robert Downey Jr). Źródłem konfliktu jest ustawa zmuszająca superbohaterów do rejestracji i nadzoru, która dzieli dawnych sprzymierzeńców i stawia ich po dwóch stronach barykady. Jedna z najważniejszych premier tegorocznego letniego sezonu kinowego (który w USA zwyczajowo zaczyna się w maju).

„Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów", reż. Anthony Russo, 
Joe Russo, od 6 maja

Muzyczne pokolenia

Spora rzadkość – polski musical. Na pierwszym planie kobiety reprezentujące trzy pokolenia waszawianek, na drugim – największe hity w zaskakującej i bardzo udanej interpretacji. Co prawda kuleje dramaturgia, ale wszystkie trzy panie: Eliza Rycembel, Stanisława Celińska, a zwłaszcza Kinga Preis, zasługują na wielkie brawa. Plus zupełna nowość w polskim kinie popularnym – „nieestetyczne" tło społeczno–obyczajowe (m.in. bezdomni i eksmisje na bruk).

„#WSZYSTKO GRA"
, reż. Agnieszka Glińska, 
od 6 maja

Koktajl 
zmysłów

Sławna piosenkarka leczy gardło w sycylijskiej scenerii i objęciach kochanka. Nagły przyjazd jej byłego partnera z dorastającą córką burzy przepisową sielankę. „Nienasyceni" to remake „Basenu" z Romy Schneider i Alainem Delonem, ale reżyser Luca Guadagnino („Jestem miłością") ma zbyt wyrazistą osobowość, by podążać wyznaczonymi ścieżkami. Zamiast tego serwuje nam zmysłowy koktajl seksu, kryminału i komedii. Plus genialna Tilda Swinton i mocno rozebrany Ralph Fiennes na deser.

„Nienasyceni"
, reż. Luca Guadagnino, od 13 maja

Duet 
nie do pary

Dwóch kompletnie niedobranych facetów połączonych wspólną misją, wersja 14793. Tyle że tym razem w role owych facetów wcielają się mocno nalany Russell Crowe oraz obdarzony zabójczym wąsem Ryan Gosling. Najciekawszy jest tu jednak reżyser Shane Black, autor scenariusza „Zabójczej broni" i twórca kapitalnego „Iron Mana 3". Jego osoba to gwarancja przyzwoitego poziomu dowcipów, w czym wydatnie pomagają mu obaj panowie, wyraźnie kpiąc ze swoich wizerunków symboli seksu.

„Nice Guys. Równi goście", reż. Shane Black, od 20 maja