Filmy kwietnia

Poleca Dorota Chrobak

Filmowy 
kop

Malcolmowi przytrafiła się fatalna kombinacja – jest czarnoskóry, dobrze się uczy i jara się hip–
–hopem z lat 90. Ale los ma dla niego jeszcze gorszy scenariusz: chłopak przez przypadek staje się świadkiem strzelaniny na imprezie, a w jego ręce trafia pokaźna porcja narkotyków. I co teraz? Z jednej strony dość absurdalna komedia, z drugiej spora dawka filmowego kopa, doskonały 
soundtrack i wywrotowy duch „Do the Right Thing" Spike'a 
Lee. Zdobywca nagrody publiczności na 6. American Film Festival we Wrocławiu.

„Git (Dope)", 
reż. Rick Famuyiwa, 
od 1 kwietnia

Oda do wolności

Nadmorskie miasteczko w Turcji. Pięć dorastających sióstr świętujących zakończenie roku szkolnego wdaje się we flirt z kolegami z klasy. Nieoczekiwanie ich zachowanie wywołuje lokalny skandal, a rodzina postanawia jak najszybciej wydać je za mąż. Dziewczęta, zwłaszcza najmłodsza, nie zamierzają jednak łatwo się poddać. Fantastyczne, pulsujące rytmem życia kino plus wzruszający hymn na cześć wolności. Cztery Cezary, nominacje do Oscara i Złotego Globu oraz ok. 70 innych nagród i nominacji.

„Mustang", 
reż. Deniz Gamze Ergüven, od 8 kwietnia

Siła 
strachu

Druga po „Scenie zbrodni" część genialnego dyptyku dokumentalnego, opowiadającego o ludobójstwie w Indonezji – najpierw z punktu widzenia oprawców, a następnie ich ofiar. Joshua Oppenheimer tym razem kieruje kamerę na członków rodziny zamordowanego mężczyzny i ukazuje dewastującą siłę przemilczeń i strachu. Niemoc jest tu pełnoprawnym bohaterem filmu, a cisza dosłownie dzwoni w uszach. Zasłużona nominacja do Oscara w kategorii najlepszy dokument. Arcydzieło.

„Scena ciszy", reż. Joshua Oppenheimer, od 22 kwietnia

Rosja bez popitki

Siergiej, policjant na rosyjskiej prowincji, pędzi samochodem do szpitala, gdzie na świat przychodzi jego syn. Niestety, po drodze przydarza mu się fatalny w skutkach wypadek 
– niechcący zabija kilkuletniego chłopca. Stąd już bardzo blisko do uruchomienia machiny korupcyjnej, która przyniesie znacznie tragiczniejsze efekty. Surowy, brudny, okrutny i swego czasu bardzo głośny film. Rosja na ostro i bez popitki. Drugie miejsce w konkursie głównym podczas Festiwalu Filmów Rosyjskich Sputnik 2013.

„Major", reż. Jurij Bykow, od 22 kwietnia