Edytorial

„Wszyscy powinniśmy marzyć i zachęcać innych, żeby także to robili.

W świecie bez marzeń nie byłoby sztuki, przygody, lądowania na Księżycu, praw obywatelskich. Nie bój się więc marzyć; nie obawiaj się, że ludzie będą cię uważać za niepoprawnego idealistę i osobę nie do końca poważną. Nie pozwalaj swojemu wewnętrznemu głosowi na ferowanie zbyt pospiesznych i surowych wyroków. Patrz na świat szeroko otwartymi oczami, pełnymi entuzjazmu. Uwierz, że jesteś silniejszy od problemów, które napotykasz na swojej drodze. I miej wielkie, ambitne marzenia".

Tak w ekskluzywnym wywiadzie mówi nam – a właściwie Tobie, Szanowna Czytelniczko i Szanowny Czytelniku, za naszym pośrednictwem – Richard Branson. Że banalnie? Że pachnie Paulo? Może jednak nie. Bo od czego niby zaczęła się potęga Virgin Group? Albo podboje świata przez polskich twórców aplikacji na telefony? Albo pasja naszych rzemieślników?

Przykłady sukcesu – a każdy z nas ma swoją własną, autorską definicję – które wzięły się właśnie od tych słów, można mnożyć. Wymieniłem tylko kilka, o których piszemy w tym wakacyjnym wydaniu magazynu „Sukces".

I „do przeczytania" pod koniec sierpnia.

Redaktor naczelny cezary.szymanek@sukcesmagazyn.pl

@cszymanek on twitter