Do zobaczenia w wakacje

Letnie miesiące to u nas raczej czas odpoczynku od kina. W USA – wręcz przeciwnie. Okres wakacyjny (co istotne, rozpoczynający się już w maju) to żniwa dla dystrybutorów i właścicieli kin.

Wtedy też swoje premiery ma większość blockbusterów – reszta na ogół czeka na końcówkę roku. Na naszych ekranach swoje premiery miały już takie lokomotywy komercyjne, jak: „Avengers: Czas Ultrona", „Pitch Perfect 2", znakomity „Mad Max: Na drodze gniewu", zaskakująco słaba „Kraina jutra", „San Andreas" oraz „Jurassic World", czyli wielki powrót do Jurassic Parku.

W ciągu nadchodzących tygodni niewątpliwie warto przyjrzeć się także następującym tytułom:

1. „TERMINATOR: GENISYS". Piąta odsłona serii „Terminator", z Arnoldem „Ja tu wrócę" Schwarzeneggerem ponownie na pokładzie (premiera 1 lipca)

2. „MAGIC MIKE XXL". Kontynuacja przeboju o grupie striptizerów, który stał się trampoliną do sławy dla Channinga Tatuma, teraz powracającego w jeszcze seksowniejszym (o ile to możliwe) wydaniu (premiera 17 lipca)

3. „PIKSELE". Inspirowana znakomitą krótkometrażówką pod tym samym tytułem fantazja o ataku obcych na Ziemię. Reżyserem filmu jest Chris Columbus („Kevin sam w domu"), co można traktować jako gwarancję niezłego produktu o charakterze familijnym (premiera 24 lipca)

4. „MISSION: IMPOSSIBLE 5". Niezniszczalny agent Ethan Hunt (Tom Cruise) ponownie walczy z całym światem (premiera 7 sierpnia)

5. „KRYPTONIM U.N.C.L.E.". Wielki Guy Ritchie („Porachunki", „Przekręt") powraca w swoim pierwszym od czasów „Sherlocka Holmesa" filmie o tajnej misji wywiadów z początku lat 60. XX wieku (premiera 14 sierpnia).