Naturalnie pełne usta. Resibo, kojący balsam do ust.

Uwielbiam usta podkreślone czerwoną lub intensywnie różową pomadką, jednak taki makijaż wymaga, aby usta były perfekcyjnie gładkie. O pielęgnacji ust opowiada autorka bloga EvelineBison.pl 

Nie ma mowy, aby wymagająca czerwień wyglądała dobrze na spierzchniętych ustach. A niestety moje często takie są …Dlatego na co dzień wybieram po prostu pielęgnujące balsamy. Jedne są lepsze, inne gorsze więc ciągle testuję coś nowego. Niedawno w moje ręce wpadł naturalny balsam do ust – Resibo. Marka Resibo przewijała się przez mój blog już kilka razy. Bardzo cenię sobie te dopracowane w każdym szczególe formuły kosmetyków oraz piękną oprawę graficzną opakowań. Mam pewność, że te kosmetyki są bezpieczne dla skóry i przyjazne środowisku.




Obietnica producenta – Naturalnie pełne usta

Chroni i odżywia skórę ust. Zwiększa ich objętość. Uwydatnia naturalną czerwień. 

Resibo obiecuje nam, że balsam będzie chronił, nawilżał, odżywiał i regenerował skórę ust. Dzięki zastosowaniu ekstraktu z kiełków żółtej gorczycy, uwydatni ich naturalną czerwień, delikatnie wypełni, poprawiając kontur ust i przywracając naturalną soczystość.





Czy balsam spełnia tę obietnicę? Tak!

Balsam jest zamknięty w poręcznej, małej tubce zakończonej skośnie ściętym dziubkiem, który ułatwia aplikację kosmetyku. Bardzo podoba mi się takie rozwiązanie, ponieważ jest znacznie bardziej higieniczne niż umieszczenie kosmetyku w słoiczku. Konsystencja jest dość gęsta, ale nie jest bardzo lepka. I bardzo słodka. To zapewne zasługa stewii oraz aromatu mango;) Balsam ma jasny kolor, ale rozprowadzony na ustach staje się bezbarwny. Usta tuż po aplikacji stają się przyjemnie nawilżone, ujędrnione, co przekłada się na to, że stają się kusząco pełne. Moje usta są bardzo blade i ten kosmetyk sprawia, że nabierają zdrowszego odcienia, jednak nie jest to zmiana koloru ust jak w przypadku barwionych błyszczyków. Usta stają się takie „soczyste”J. Już po pierwszej aplikacji wrażliwa skóra ust staje się ukojona, odżywiona, mam wrażenie, że balsam działa jak opatrunek. Bardzo polubiłam się z tym maleństwem i towarzyszy mi każdego dnia, kilka razy dziennie.




Autor: Anna Adamska

Źródło: www.evelinebison.pl