Sól kuchenna, morska czy himalajska?

Sól to jedna z najpopularniejszych przypraw. Towarzyszy człowiekowi od bardzo dawna. Pierwotnie była tylko środkiem konserwującym żywność, później doceniono jej walory smakowe.

Wykluczanie soli z diety nie jest do końca słuszne. Sól pomaga w transporcie składników mineralnych, oraz w utrzymaniu równowagi kwasowo-zasadowej. Jest cennym źródłem sodu, który dba o prawidłowe funkcjonowanie nadnerczy oraz innych procesów biologicznych. Sól dostarcza również magnezu, który zapobiega chorobom serca oraz bierze udział w produkcji enzymów. Używana w nadmiarze może okazać się jednak szkodliwa i prowadzić do nadciśnienia czy udaru mózgu. Wybór soli jest niezwykle istotny. Kuchenna, morska czy himalajska?  

Sól kuchenna jest wysoko przetworzona. Obróbka powoduje utratę jodu, który zastępowany jest dodatkiem jodku potasu. Często bywa też wybielana. 

Sól morska pochodzi z odparowanych słonych zbiorników morskich. Nie jest oczyszczana, dzięki czemu bogata jest w magnez, żelazo, wapń i cynk. Zawiera podobne ilości sodu, co sól kuchenna. Sól morska ma również właściwości lecznicze, także w przypadku schorzeń związanych z jamą ustną. Moczenie stóp w wodzie z solą morską wpływa odżywczo na skórę i paznokcie oraz zapobiega grzybicy.

Sól himalajska jest uznawana za najzdrowszą. Odznacza się niezwykłymi właściwościami leczniczymi. Jest źródłem 84 minerałów w formie koloidalnej, które są bardzo ważne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Zabarwienie soli himalajskiej jest zależne od koloru skały, z której pochodzi. Zazwyczaj spotykana jest w biało- różowym kolorze. Sól himalajska nie jest wybielana, nie jest produktem rafinowanym oraz nie dodaje się do niej chemicznych dodatków.